wtorek, 23 października 2012

4x01 Growning Pains

Elena wampirem.

Tyle na to czekaliśmy, było wiele sytuacji, w których jej człowieczeństwo nam przeszkadzało.
Sytuacji, w których wszyscy się dla niej poświęcali, ratowali ją. A teraz może robić to sama, nie jest już "słabym człowiekiem".
Końcówka trochę mnie zdziwiła. Elena stała się wampirem, pożywiła się krwią....
A potem jak gdyby nigdy nic, przeprowadza zwyczajną rozmowę z Damonem. Myślałam, że jej pierwsze chwile zostaną inaczej pokazane.. ale ok.
Wszystkie chwilę na które czekałam od ostatniego odcinka były po prostu dla mnie "za zwyczajne". To jak wróciły do niej wspomnienia. Ta noc gdy Damon wyznał jej miłość, pamiętała to, ale to NIC nie zmieniło. Inaczej się zapowiadało.


Podczas tej rozmowy, powiedziała Damonowi, że pamięta ich pierwsze spotkanie.
To na ten moment tyle czekałam. Tylko na ten ! I na tym fragmencie najbardziej się zawiodłam.
To było takie.. zwykłe ?
Nie było w tym nic magicznego ? A tamten moment był magiczny.


Zobaczymy jak się rozwinie dalsza akcja, co z piciem krwi, co z emocjami...
Ale po pierwszym odcinku stwierdziłam, że chciałabym, żeby Elena dalej była człowiekiem.

Klaus, Bonnie i czarna magia.

Od ostatniego odcinka 3 sezonu zastanawiałam się nad Klausem w ciele Tylera, bo nie rozumiałam tego
za bardzo. Czy Tyler tam ciągle jest ? Czy Klaus na zawsze przejął jego ciało ? Gdzie powróci, przecież jego ciała już nie ma... I bardzo spodobał mi się ten wątek !
Bonnie zaczęła bawić się mroczną magią, jakie będą tego konsekwencje ? Co się stało z babcią Bonnie ? Była duchem a teraz.. umarła ? Gdzie ona jest ? Czy to znaczy, że Bonnie nie będzie mogła się z nią kontaktować ?
A co z jej czarami ?


Klaus - Caroline - Tyler - Rebekah

Ciekawe !
Relacje Klaus - Rebekah są jak widać nie najlepsze.. Jakie Klaus ma plany wobec niej ?
Bo jak wiadomo, Klaus zawsze ma jakiś plan.
A jak potoczą się sprawy Caroline i Klausa ? Co znaczy dla niej to, że to ją uratował, a nie własną siostrę ? Czy to wszystko się jakoś rozwinie ? Nie ukrywając, zawsze byłam za Klaroline. Tak wiem, Klaus jest zły. Ale czy istnieje miłość bez wad ? Myślę, że każdy zasługuje na drugą szansę.
Ale jest też Tyler.
Nie ukrywam, że dla mnie jak na razie to najbardziej interesujący wątek ;D




A co z dalszym polowaniem na wampiry ?

Liz i Carol zostały pozbawione swoich funkcji, radą zaczął kierować pastor Young. I nie powiem,
działali o wiele lepiej niż poprzednia. W jednym odcinku udało im się porwać Stefana, Elenę, Rebekah i prawie Caroline. No tak, tamta rada nie miała pojęcia o "wampirzych sposobach", to wszystko wyjawił  im Alaric. Ale jak wiadomo, to krwiopijcy muszą zatriumfować.
I nagle zaskoczenie ! Pastor wysadza całą radę w powietrze ! Co jest ?!
"Jesteśmy początkiem" - jak mamy to rozumieć ?
Ten fragment na prawdę mnie zaskoczył i nie wiem co o nim myśleć.

Muzyka :

Little Dragon „Twice”
The Joy Formidable „Whirring”
Amy Stroup „Wait For The Morning”

Dodatkowo : 

Ponieważ był już drugi odcinek, a ja go oglądałam, musiałam jeszcze raz obejrzeć pierwszy i wyobrazić sobie, że nie wiem co jest dalej. W innych już nie będzie takiego problemu ;D

Od razu powiem, że jestem trochę nie obiektywna,  jestem za:
- Eleną i Damonem
- Caroline i Klausem
- Rebekah i Mattem
- Bonnie vs. Caroline -  Caroline
- Damon vs. Stefan - Damon
- Elijah vs. Klaus - Klaus
-
+ co mam zmienić w sposobie pisania ? O czym zapomniałam napisać ? Co poprawić ? ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz